Menu Zamknij

Blog

Mała retencja – Problemy z deszczówką

chodnik zalany deszczem - mała retencja

Mała retencja

Obecnie problemy odwodnienia dotykają coraz większego grona z Nas. Coraz częściej słyszymy o ocieplającym się klimacie i zwiększających się średnich rocznych opadów atmosferycznych. Doniesienia o powodziach straszą na paskach programów informacyjnych i w nagłówkach gazet. Mówi się Nam, że ten proces jest nieodwracalny i będzie postępował z każdym dziesięcioleciem. Uważam jednak, że ta apokaliptyczna wizja roztaczana przed Nami jest nie tyle przesadzona, co powodowana przez działalność człowieka i możliwa do zahamowania, a nawet odwrócenia.

Najczęściej stosowaną metodą odwadniania jest zastosowanie kanalizacji deszczowej. Jest to sposób skuteczny i oczywisty do zastosowania większości odwadnianych miejsc. Ma on jednak jedną podstawową wadę, a mianowicie przyspiesza spływ wód deszczowych do odbiorników. Odwodnienie następuje szybko i skutecznie, ale w znacznym stopniu obciąża ono odbiornik powodując szybki wzrost poziomu wody. Wzrost ten może powodować częste podtopienia terenów przyległych. Szybki spływ powoduje także wzmożona urbanizacja miast. Coraz więcej powierzchni jest utwardzanych i uszczelnianych poprzez budowę dróg, chodników i ścieżek rowerowych.

Podwórka Naszych posesji dla wygody użytkowania są wykładane kostką, a powierzchnie trawników zajmują coraz mniej miejsca. Ten proces wraz z zastosowaniem kanalizacji deszczowej jako sposobu odwadniania powoduje znaczny wzrost spływu jednostkowego i konieczność przyjmowania coraz wyższych współczynników dla obliczania przepustowości kanalizacji deszczowej. Powierzchnie szczelne Naszych miast mocniej nagrzewają się latem i dłużej trzymają ciepło. Zimą emitujemy znaczne ilości ciepła w atmosferę ogrzewając Nasze mieszkania i domy. W tym miejscu należy zadać sobie pytanie czy to właśnie nie jest powodem, dla którego tak często jesteśmy bombardowani informacjami o zbliżającej się katastrofie ekologicznej?

Czy możemy coś z tym procesem zrobić?

Tak, w pewnym zakresie możemy poprawić Naszą sytuację i odwrócić zachodzące procesy. Istotna do tego celu będzie świadomość Nas wszystkich i podejmowane na miarę możliwości działania.

Spowolnienie odpływu wody deszczowej ze zlewni może w znacznym stopniu poprawić sytuację i wbrew pozorom nie musi wiele kosztować. Istnieją rozwiązania systemowe jak i indywidualne, które każdy z Nas może zastosować we własnym zakresie.

O rozwiązaniach systemowych najlepiej dowiedzieć się ze strony internetowej Wód Polskich:

„W Wodach Polskich, w ramach programu Stop suszy! promujemy i realizujemy działania związane ze zwiększaniem retencji na wsi i w mieście, w lasach, na polach i na nieużytkach. Naszym zdaniem w każdym miejscu możemy zatrzymać wodę – co jest szczególnie ważne – w miejscu gdzie ona spadła wraz z deszczem. Działając lokalnie, w ramach małej retencji, wspieramy ochronę zasobów wodnych w całymi kraju.

Bioretencja

Kwietne łąki doskonale wiążą wilgoć w glebie, filtrując wodę opadową. Nie wymagają intensywnego podlewania, ani częstego koszenia tak jak trawniki. Poza tym można je wysiewać niemal wszędzie – przed domem, na skwerach, przy drogach, a nawet w skrzynkach. Kwietna łąka to prawdziwa bioretencja i przy okazji siedlisko dla setek gatunków roślin i zwierząt. Namawiamy wszystkich, którzy do tej pory, na wsi i w mieście pielęgnowali wodolubne trawniki, aby zamienili je na kwietne łąki.

Więcej o bioretencji na: https://www.wody.gov.pl/mala-retencja/kwietne-laki-na-okres-suszy

Retencja korytowa

Zatrzymanie wody w rzece, potoku czy rowie melioracyjnym to prosta sprawa! Dzięki systemowi piętrzeń i zastawek woda nie spływa szybko, ale pozostaje w okolicy przez dłuższy czas, zasilając i odnawiając stopniowo poziom wód gruntowych. Przyjazne środowisku konstrukcje pozwolą na odtworzenie obszarów podmokłych, a strefy buforowe na terenach rolnych skutecznie poprawią jakość i czystość wód w rzece.

Więcej o retencji korytowej na: https://www.wody.gov.pl/mala-retencja/retencja-korytowa

Nawodnienia rolnicze

Właściwie nawodniona ziemia to żyzne plony! Wody Polskie wraz z Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, samorządami i spółkami wodnymi skupiającymi rolników, opracowały pilotażowy program kształtowania zasobów wodnych na terenach rolniczych. Pokazujemy jak racjonalnie gospodarować wodą, by skorzystało na tym gospodarstwo rolne i środowisko.

Więcej o nawodnieniach rolniczych na: https://www.wody.gov.pl/mala-retencja/program-retencji-dla-rolnictwa

Zielona infrastruktura dla miast

Nowoczesne miasto powinno być piękną zieloną oazą! Istnieje szereg przyjaznych dla środowiska, pro-retencyjnych rozwiązań poprawiających komfort życia w miastach. Ogrody deszczowe posadowione pod rynnami i zasilane wodą opadową, pasaże roślinne, zielone dachy, ażurowe chodniki, skrzynie chłonne czy zbiorniki na deszczówkę to jedne z wielu pomysłów, które sprawią, że miasta będą mieć lepszy mikroklimat. Na szczególną uwagę zasługują skrzynie chłonne, które można umieszczać pod parkingami, dużymi placami na terenach supermarketów lub hal produkcyjnych. Kiedy pojawia się deszcz, skrzynie pochłaniają olbrzymią ilość wody.

Taka woda jest stopniowo uwalniana, pozostaje dłużej w gruncie, co zmniejsza ryzyko suszy, zasila też wody gruntowe. Tego typu rozwiązanie zapobiega podtopieniom w przypadku nawalnego deszczu. Wiele polskich miast już wciela te pomysły w życie. Nasze Gospodarstwo poleca te rozwiązania.

Więcej o zielonej infrastrukturze dla miast na: https://www.wody.gov.pl/mala-retencja/blekitno-zielona-infrastruktura”

Rozwiązania indywidualne to:

1.       Rozsączanie deszczówki na własnym terenie – rozwiązanie dobre w miejscach, w których występują korzystne warunki geologiczne i niski poziom wód gruntowych,

2.       Magazynowanie wody na własnym terenie przy użyciu zbiorników na deszczówkę. Woda ta może być później wykorzystana do podlewania ogródka,

Koszty wymienionych powyżej rozwiązań nie są duże, a w znacznym stopniu odciążają często już przeciążone systemy kanalizacyjne Naszych miast. Zapobiegają także jednoczesnemu występowaniu powodzi i suszy, poprawiając w znacznym stopniu klimat w najbliższym otoczeniu. Rozwiązania małej retencji coraz częściej będą koniecznością wymuszoną przez warunki odwodnienia wydawane przez Włodarzy miast. Problem przepełnienia kanalizacji deszczowej będzie coraz większy.

Wraz z rozrostem terenów zurbanizowanych i zajmowaniem coraz to nowych miejsc pod zabudowę będzie dotyczył coraz większej rzeszy ludzi. Kanalizacji deszczowej nie da się powiększać w nieskończoność, a systemy powstałe 30 czy 50 lat temu nie spełniają dzisiejszych oczekiwań. Ich Projektanci nie byli w stanie przewidzieć  jak duże obciążenie deszczówką będzie występowało dziś.

Podsumowując, rozwiązania małej retencji nie są antidotum na wszystkie problemy związane z odwodnieniem, ale z pewnością stosując je możemy dołożyć własną cegiełkę w walce o dobrze pojętą ekologię i komfort życia Naszych dzieci za lat dwadzieścia i więcej. Jeśli wszyscy będziemy mieć świadomość możliwości korzystnego wpływu na Nasz mały świat, to możemy zrobić dla siebie nawzajem dużo dobrego.