Menu Zamknij

Blog

Parkowanie w rejonach przejść dla pieszych, a pierwsza samodzielna podróż ucznia do szkoły

Każdy człowiek staje kiedyś przed sytuacją, że musi samodzielnie pokonać trasę w relacji dom – szkoła. Dla dziecka jest to niewątpliwie duży stres związany z kolejnym krokiem na drodze swojej życiowej samodzielności, ale gdzie młodemu człowiekowi towarzyszą emocje związane z nowym doświadczeniem, to jego opiekunom towarzyszą często uczucia obawy i strachu. Dobra organizacja ruchu nie wszystko za nas kierowców zrobi.

Czy ta podróż będzie bezpieczna?! My opiekunowie mamy świadomość wielu zagrożeń, jakie mogą spotkać naszą pociechę, a na które nie mamy wpływu typu:

  • niebezpieczeństwa związane z niepoprawnym zachowaniem innych osób (agresywne zachowanie innych dzieci szczególnie starszych, ale też ludzi dorosłych, bo zawsze można napotkać ludzi nieprzewidywalnych często będących pod wpływem różnych substancji odurzających itp.),
  • bezpańskimi zwierzętami,
  • ale chyba największą obawą jest przejście przez jezdnię, po której jeżdżą samochody (najczęściej, co jest typowe w naszym kraju dużo za szybko, jaki i z kompletnym brakiem zainteresowania otoczeniem drogi innym niż te, które mogą im zrobić krzywdę, czyli inne pojazdy uczestniczące w ruchu drogowym).

Na tym ostatnim aspekcie skupimy nasze rozważania, czyli:

Bezpieczne pokonanie trasy dom – szkoła przez młodą osobę

Zazwyczaj w publikacjach związanych z naszym przewodnim tematem spotykamy się z skierowaniem największej uwagi na edukację dzieci, (co jest bardzo ważne i słuszne, i jak najbardziej to popieramy). Niestety można zaobserwować, że tego typu podejście powoduje niewłaściwe zachowania kierowców, którzy mając świadomość, że dzieci są wyedukowane komunikacyjnie oczekują od nich zachowań typowych jak dla osób dorosłych.

Powinniśmy jednak pamiętać, że nawet najlepiej przygotowane teoretycznie do uczestnictwa w ruchu drogowym dzieci, (a mogą to być zgodnie z prawem dzieci w wieku 7 lat) to z racji braku doświadczenia, mniejszej możliwości koncentracji uwagi, mniejszej zdolności przewidywalności sytuacji w ruchu drogowym, ograniczonemu polu widzenia oraz niedostatecznie rozwiniętej orientacji przestrzenno- czasowej mogą mieć problemy w ocenie odległości i prędkości zbliżającego się pojazdu. Może to skutkować zachowaniami, które stworzą sytuacje niebezpieczne będące podstawą wypadków drogowych.

Mając tę świadomość powinniśmy kłaść większy nacisk (nie zmniejszając jednocześnie nacisku związanego z edukacją dzieci wczesnoszkolnych) na uświadamianie kierowcom o wspomnianych wyżej reakcjach dzieci. A także konieczności wzięcia „poprawki nieprzewidywalności zachowania” na każde dziecko znajdujące się w przestrzeni ulicy. Szczególnie w rejonie oznakowanych przejść dla pieszych oraz co jest częsta praktyką w strefach o ruchu uspokojonym (tempo 30) sugerowanych miejscach przekraczania jezdni.

Jednak rzeczywistość jest taka, że kierowcy popełniają sporo błędów, jako uczestnicy ruchu drogowego przekładających się na znaczny wzrost wystąpienia sytuacji niebezpiecznych na drodze, których następstwem może być potrącenie pieszego przechodzącego przez jezdnię.

 

Błędy kierowców

Do najczęstszych przewinień kierowców należą:

  • nadmierna szybkość (dzieci nie zawsze potrafią ją ocenić),
  • wyprzedzanie i omijanie pojazdów jadących w tym samym kierunku w rejonie przejść dla pieszych, – nie zatrzymanie pojazdu przed przejściem dla pieszych w sytuacji, gdy pojazd z przeciwnego kierunku się zatrzymał,
  • parkowanie na chodnikach (często skutkiem takiego parkowania jest konieczność wejścia pieszego – dziecka, osoby z wózkiem dziecięcym, osoby na wózku inwalidzkim na jezdnię cele ominięcia pojazdu, co stwarza pomijając trudności związane z pokonaniem różnicy wysokości chodnik – jezdnia, bardzo niebezpieczną sytuacje wyjścia za przeszkody i wtargnięciu przed maskę jadącego pojazdu)
  • parkowanie w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia lub na przejściu dla pieszych

My, jako osoby zajmujące się projektowaniem infrastruktury drogowej zarówno w zakresie rozwiązań geometrycznych, użytych nawierzchni, zastosowaniem odpowiedniego oświetlenia ulicznego zawartych w projektach budowlanych oraz rozwiązań zwierających użycie urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego zawartych w projektach stałej i czasowej organizacji ruchu staramy się eliminować niepoprawne zachowania kierowców poprzez zastosowanie rozwiązań inżynieryjnych (organizacja ruchu).

Rozwiązania projektowe a rzeczywistość

Projektując infrastrukturę drogową (organizacja ruchu) w obszarach wokół szkolnych stosuje się szereg rozwiązań, których celem jest fizyczne uniemożliwienie popełniania przez kierowców ww. wykroczeń oraz znacznemu ograniczeniu prędkości w rejonie przejść dla pieszych takich jak wyniesienie nawierzchni przejścia dla pieszych do poziomu chodnika, zawężenie jezdni do dwóch lub jednego pasa ruchu, zastosowanie przed przejścia progów zwalniających lub szykan drogowych, eliminowanie nielegalnego parkowania poprzez zastosowanie wysepek słupków blokujących lub innych elementów uniemożliwiających parkowanie, a także poprawę widoczności poprzez doświetlanie przejść dla pieszych oraz chodnika w ich rejonie.

Niestety obserwując rejony szkół, często są te środki oraz groźba otrzymania mandatu za złamanie przepisów jest niewystarczająca i kierowcy dowożący swoje pociechy do szkoły stwarzają poważne zagrożenia dla dzieci, które samodzielnie udają się do szkoły np. parkując na w rejonie przejść dla pieszych lub chodnikach. Pospiech, brak wyobraźni i empatii powodują, że często dla zaoszczędzenia kilku minut kierowcy są wstanie zaparkować w niewłaściwych miejscach, oby jak najbliższych wejściu do szkoły, gdzie często podczas tych „2 minutek” kilkadziesiąt dzieci jest narażona na niebezpieczeństwo związane z wejściem na jezdnie za zaparkowanego pojazdu celem skorzystania z przejścia dla pieszych lub ominięcia go.

A jak na osiedlach?

Droga do szkoły to nie tylko rejon szkoły, które jak wspominaliśmy wyżej są szczególnie traktowane, jeżeli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa ich uczniom, dużo bardziej jest przerażająca sytuacja na osiedlach gdzie parkujące samochody zajmują praktycznie każdą wolną przestrzeń i stawiając się w roli człowieka, który ma nieco ponad metr wzrostu dojście do szkoły/domu jest prawdziwym wyzwaniem.

Edukacja kierowców a organizacja ruchu

Dlatego jestem zdania, że należy zwiększyć edukację kierowców, co do nadania sensu istnienia niektórych przepisów oraz rozwiązań drogowych, że nie po to są one wprowadzane, aby uprzykrzyć im życie czy może, aby zabrać im ich pieniądze w postaci nałożonego mandatu, należy głośno powiedzieć, że są one po to, aby ochronić miedzy innymi naszych najmłodszych obywateli.

Autor: Mariusz Goździewski – projektant inżynierii ruchu w DROCAD Sp. z o.o.